fbpx

Kasia i Konrad | Jesienny plener ślubny

 

 

To był listopad. Miesiąc mało romantyczny. Świat zaczynał powoli zasypiać, drzewa traciły jesienny złoty blask, niebo było ciężkie i szare. My jednak zdecydowaliśmy się na sesję i nie żałuję. Zdjęcia zrobiliśmy na wsi, terenach szczególnych dla Kasi i Konrada. Bardzo lubię zdjęcia w takich niepozornych miejscach. Na pierwszy rzut oka nie krzyczą spektakularnością, ale kiedy uważnie się przyjrzeć, są piękne, tym bardziej, że stanowią część czyjegoś życia. Zawsze namawiam swoje Pary, by przemyślały wybór miejsca na plener, nie podążając za modą, a skupiając się na miejscach, które dobrze im się kojarzą. Gdzie spędzajcie wiele czasu razem? Czy są miejsca, z którymi będą z nimi wiązać się szersze wspomnienia niż tylko ładne miejsce na plener ślubny? Myślę, że każdy ma swoje magiczne miejsce. Zanim zaczniecie zastanawiać się nad Waszą wyjątkową cząstką świata,  zapraszam do krainy tej dwójki.

 

 

 

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *