fbpx

JAK TO SIĘ ZACZĘŁO?

Kilka słów o podglądaniu codzienności.

Jeśli dotarliście tutaj, to znak, że chcielibyście dowiedzieć się o mnie coś więcej.

Cześć! Jestem Sylwia. Moja przygoda z fotografią zaczęła się jakieś 10 lat temu i była bardzo różna.

Pierwszy „poważny aparat” kupiłam zaczynając liceum. Zapraszałam do domu koleżanki, stawiałam je pod ścianą i robiliśmy romantyczne sesje portretowe. Nie potrwało to długo. Na studiach popadłam w fascynację architekturą (która nieprzerwanie trwa do dziś) i przestałam fotografować ludzi na rzecz budynków.

Minęło kilka lat, podróżowałam po świecie, mieszkałam 2 lata poza Polską i uświadomiłam sobie, że mam jedynie fotograficzne pamiątki w postaci niedostępnych, surowych budowli, a przecież poznawałam tylu ludzi! Chcąc nadrobić stracony czas, stworzyłam cykl zdjęć „Dni Zwyczajne” i nie rozstawałam się z aparatem przez 365 dni. Fotografowałam każdy moment — w domu, w pracy, pomiędzy… przystawałam co chwilę, by coś uwiecznić. Byłam bacznym obserwatorem, dokumentującym subtelne różnice, które wypełniały rutynę. Od tamtej pory zakochałam się w fotografii lifestylowej i staram się konsekwentnie podążać tą ścieżką.

JAK JEST DZIŚ?

Chwytam naturalne światło i naturalne emocje.

Najbliższa mojemu sercu jest fotografia dokumentalna, uwieczniająca rzeczywistość, nie ingerując w toczące się wydarzenia.

Jestem raczej osobą cichą i spokojną, ale lubię być wśród ludzi i obserwować co się dzieje. Staram się zawsze pokazać toczące wydarzenia wielowątkowo – być i w centrum wydarzeń, jak i tam gdzieś z tyłu, gdzie toczą się całkiem osobne historie. Wszystkie te wieloplanowe interakcje tworzą barwną, fotograficzną historię.

Sesje fotograficzne realizuję w plenerze lub w miejscu szczególnym, bo w Waszych domach. Są to przestrzenie, w których czujecie się swobodnie, bezpiecznie, bądź pozytywnie się kojarzą, co powoduje luźniejszą atmosferę. Staram się by taka sesja była miłym spotkaniem, z którego otrzymacie pamiątkę w postaci zdjęć. Przede wszystkim skupiam się na tym, by zatrzymać w kadrach naturalne, spontaniczne emocje. Zależy mi, aby oddać fotografie, które zagoszczą w Waszych rodzinnych albumach i z przyjemnością wrócicie do nich po latach.

Podczas fotografowania bardzo ważne jest dla mnie światło, to miękkie poranne i wieczorne, jak i popołudniowe, ostre promienie. Staram się jak najwięcej fotografować w świetle naturalnym wspomagając się blendą, po lampę sięgam tylko w razie konieczności.

Aktualnie mieszkam w Szczecinie i zdjęcia najczęściej robię w woj. zachodniopomorskim, ale nic nie stoi na przeszkodzie byśmy umówili się na zdjęcia gdziekolwiek na świecie 😉

Zapraszam serdecznie do kontaktu i współpracy.

Sylwia Gudaczewska